MIKROKONTROLERY

Z mikrokontrolerami spotkałem się bardzo dawno temu – gdzieś około roku 2004. Pierwszy mikrokontroler, z jakim miałem do czynienia to był 89C2051 a język programowania to oczywiście BASCOM ‘51. Programować je można było tylko poprzez port LPT.  Sporo wiadomości było w czasopiśmie „Elektronika Plus”. Mam w swoich zbiorach kilka sztuk takich mikrokontrolerów – ale nie używam już ich.  Urządzenia, w których pracowały ( mojej produkcji zresztą) z różnych powodów dawno poszły do lamusa.

Następnie zainteresowałem się mikrokontrolerami typu AVR. Oczywiście pierwszy w kolejce to był ATmega 8. Język programowania to oczywiście BASKOM AVR. Kilka razy podchodziłem do nauki języka C – ale zawsze jakoś mnie to odrzucało. Może dlatego, że byłem przyzwyczajony do pisania programów w Turbo Paskalu i DELPHI.

Dopiero jak trafiłem na forum mirka39 i jego książki to trochę się poduczyłem języka C. Obecnie jestem zwolennikiem ARDUINO – i to z różnych powodów. Między innymi z dostępnością tanich podzespołów na znanych serwisach aukcyjnych – i nie tylko tam. Język programowania jest również łatwy do opanowania – no i darmowe środowiska programistyczne.

Może nie wszystko da się zrobić na tych podzespołach, ale mi to wystarcza. Oczywiście w elipsie też pisze czasami jakiś program o ile sytuacja tego wymaga lub dla przypomnienia sobie języka C.

Na blogu będę się starał opisać to, co aktualnie będę robił – zazwyczaj dla zabawy. Tzn. piszę program, uruchamiam a jak działa to demontuję. Poza tym nigdy nie robię dwa razy tego samego układu – mimo że efekt końcowy jest taki sam. Dlatego nie robię płytek z obwodami drukowanymi tylko korzystam z płytek uniwersalnych.